PolskiEnglishFrançais
"Zaiste, chciałoby się powiedzieć, że ludzie są diabłami na ziemi, a zwierzęta dręczonymi przez nich duszami." — Arthur Schopenhauer
Sponsorzy
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Lasy Państwowe
Rzeszowskie Zakłady Drobiarskie RES-DROB
Cargill Polska
Polska Spółka Gazownictwa, Oddział w Tarnowie
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Lasy Państwowe
Rzeszowskie Zakłady Drobiarskie RES-DROB
Cargill Polska
Polska Spółka Gazownictwa, Oddział w Tarnowie
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Lasy Państwowe
Rzeszowskie Zakłady Drobiarskie RES-DROB
Cargill Polska
Polska Spółka Gazownictwa, Oddział w Tarnowie
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Lasy Państwowe
Rzeszowskie Zakłady Drobiarskie RES-DROB
Cargill Polska
Polska Spółka Gazownictwa, Oddział w Tarnowie
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Lasy Państwowe
Rzeszowskie Zakłady Drobiarskie RES-DROB
Cargill Polska
Polska Spółka Gazownictwa, Oddział w Tarnowie
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Lasy Państwowe
Rzeszowskie Zakłady Drobiarskie RES-DROB
Cargill Polska
Polska Spółka Gazownictwa, Oddział w Tarnowie
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Lasy Państwowe
Rzeszowskie Zakłady Drobiarskie RES-DROB
Cargill Polska
Polska Spółka Gazownictwa, Oddział w Tarnowie
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Lasy Państwowe
Rzeszowskie Zakłady Drobiarskie RES-DROB
Cargill Polska
Polska Spółka Gazownictwa, Oddział w Tarnowie
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Lasy Państwowe
Rzeszowskie Zakłady Drobiarskie RES-DROB
Cargill Polska
Polska Spółka Gazownictwa, Oddział w Tarnowie
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Lasy Państwowe
Rzeszowskie Zakłady Drobiarskie RES-DROB
Cargill Polska
Polska Spółka Gazownictwa, Oddział w Tarnowie
Współpraca
bieszczadypl.jpg
Newsletter ORZW

Chcesz wiedzieć o aktualizacjach w ośrodku? Podaj nam swojego maila.







Ryby dla bocianów!

Pomóż nam w wychowaniu gromady najmłodszych Bocianów białych!

Bilans wpłat:
Mamy: 0.00 zł Ostatnia wpłata: -r.
0%
Potrzebujemy: 10 000 zł
Informacje:
Cel zbiórki: Wyżywienie i leczenie najmłodszych Bocianów białych.
Forma zbiórki: Zbiórka finansowa lub zbiórka rzeczowa (medykamenty, środki opatrunkowe, pożywienie; ryby).
Wartość zbiórki: 10 000 zł.
Termin zbiórki: Osiągnięcie wymaganej kwoty lub zmniejszenie się zapotrzebowania i możliwość jego zaspokojenia.
Opis:

Co roku pracownicy naszego ośrodka zmagają się z wychowywaniem gromadki bocianich piskląt. Są to najmłodsi pensjonariusze - przedstawiciele najliczniejszego gatunku z pośród tych, które mamy okazję leczyć. Każdego lata przez ośrodek przewija się około kilkunastu młodocianych Bocianów białych. Scenariusz zawsze jest podobny. Najwięcej piskląt trafia do nas w wyniku porzucenia przez rodziców. Przy braku dostatecznej ilości pokarmu - na co wpływ mają następujące po sobie przez długi okres czasu upalne dni – dorosłe ptaki nie są w stanie zapewnić swoim młodym dostatecznej ilości pożywienia. Najsłabsze osobniki wytrącane są wtedy z gniazd przez rywalizujących o kęs pokarmu, silniejszych braci, a niekiedy nawet przez samych opiekunów. W takich sytuacjach bez pomocy z zewnątrz porzucone zwierzęta skazane są na śmierć głodową. Dużym zagrożeniem dla bocianich rodzin są również intensywne burze, które najczęściej występują na przełomie czerwca i lipca. Towarzyszące im gwałtowne i porywiste wichury, ulewne deszcze, a nawet gradobicia są w stanie strącić z reguły wysoko usytuowane i wyeksponowane gniazda siejąc wśród ptaków wielkie spustoszenie. O ile para rodziców jest w stanie poradzić sobie z utratą domostwa, to nielotne jeszcze młode nie mają bez niego najmniejszych szans na przeżycie. W obydwu przypadkach najmłodszym ptakom udaje się przeżyć tylko i wyłącznie dzięki szybkiej reakcji przypadkowych przechodniów lub miejscowych strażaków, którzy widząc pisklęta potrzebujące pomocy, dostarczają je do najbliższego azylu, gdzie zostaje udzielona im fachowa pomoc oraz całodobowa opieka. Oprócz osobników dostarczanych przez ludzi, wychowujemy również małe boćki, które na świat przychodzą w naszej placówce. Wiosna jest tym okresem, w którym w gniazdach rodzi się nowe, skrzydlate życie. Od pewnego czasu podejmujemy starania w celu stworzenia dogodnych warunków do reintrodukcji gatunku Bociana białego z pośród naszych zupełnie kalekich osobników. Na efekty nie musimy długo czekać. Każdego roku podczas swojej pracy mamy niezwykłą okazję obcować z tym fenomenalnym, przyrodniczym zjawiskiem bezpośrednio w ośrodku. W kilku siedzibach zbudowanych na gruncie przez naszych kalekich podopiecznych co roku w kwietniu pojawiają się bocianie jaja. Następnie niepewnie i niecierpliwe czekamy na to, czy rodzice-nieloty poradzą sobie z ich wysiadywaniem. Staramy się zachować dystans do bocianiej pary i uważnie doglądając jaja z daleka, pozostawić jej jak najwięcej spokoju. Do minimum ograniczamy ingerencję w samodzielność zwierząt. Pod naszą ścisłą kontrolą i obserwacją ptaki naprzemiennie wygrzewają swoje potomstwo, które wykluwa się w maju po trzydziestu trzech dniach ciągłego wysiadywania. Trudno jest obrać w słowa emocje nam wtedy towarzyszące. Te niezwykle radosne i pamiętne dni utwierdzają nas w przekonaniu, że ratowanie za wszelką cenę oraz utrzymywanie dorosłych osobników o wątpliwych rokowaniach, które ulegają poważnym wypadkom, może przynieść niewspółmierne korzyści. Kalekie ptaki skazane na dożywotni pobyt w ośrodku wydają na świat liczne i zdrowe potomstwo, które każdej jesieni przemierza europejsko-afrykańskie horyzonty.

Niestety wychowywane przez nas młode, pozbawione rodziców oraz te pochodzące z lęgów kalekich par, nie są w stanie samodzielnie przyswoić sobie kluczowej dla nich, niezbędnej do samodzielnego przeżycia na wolności umiejętności – latania. W związku z tym obowiązek długiej i mozolnej nauki tej sztuki spada na nas. Każdego roku montujemy specjalnie regulowane na wysokość platformy, które służą pisklętom do pierwszych prób podniebnych wojaży. Systematycznie podnosimy je w miarę postępów w nauce. Oprócz tego codziennie delikatnie podrzucamy ptaki, które instynktownie rozkładając skrzydła, odpowiednio rozwijają kluczowe w locie partie mięśni. Tak chowane młode po pięciu miesiącach intensywnej rehabilitacji są zdolne do samodzielnego odlotu. Na początku września wzbijają się w powietrze i kierują się na południe w stronę afrykańskich pustyń wraz z innymi kurującymi się bocianami. Choć trudno jest nam się z nimi rozstać, to widok ich sylwetek znikających za horyzontem oraz towarzysząca temu satysfakcja jest niezwykłą nagrodą za poświęcone na ich wychowanie pracę i czas.

Istotnym problemem, z którym zmagamy się każdego roku jest wykarmienie wszystkich młodych. Dzienna ilość pożywienia konsumowana przez zdrowego, młodego bociana jest równa około dwudziestu procentom jego masy ciała. Przy kilkunastu osobnikach ilość pokarmu, jaką dziennie zjadają jest ogromna. Chociaż pisklęta są aktualnie największym obciążeniem, nie możemy też zapominać o naszych pozostałych, dorosłych bocianach, których w sezonie wakacyjnym jest najwięcej. Na początku lipca wyczerpują się nasze skrzętnie gromadzone od początku każdego roku zapasy, co wiąże się z tym, że jesteśmy zmuszeni zamawiać kolejne dostawy. Te niestety wraz z leczeniem pociągają za sobą duże koszty, dlatego otwieramy kolejną sezonową akcję. Tym razem za jej pośrednictwem wspomóc mogą Państwo właśnie nasze najmłodsze Bociany białe.

Galeria:



Więcej zdjęć naszych bocianów: 
Fotogaleria I, Fotogaleria II.
Zdjęcia z leczenia:
Fotogaleria
.

Aktualne rezultaty:

5 IX 2011r.

Dzięki Państwa wsparciu udało się pokryć część kosztów związanych z naszymi najmłodszymi bocianami. Dostatek pożywienia oraz niezbędna opieka weterynaryjna przyczyniła się do tego, iż udało nam się wychować wszystkie 15 piskląt, które trafiły do nas w tym roku. Nauka latania przyniosła pozytywne rezultaty. Na początku września bociany dołączyły do odlatujących dorosłych osobników kierując się na południe w ramach swojej pierwszej afrykańskiej wędrówki.

 


BZ WBK, oddział Przemyśl

27 1500 1634 1216 3005 4390 0000

Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych

Przekaż nam

KRS 0000313847

Przekaż nam Twój 1%. Bezpłatnie wypełnij i wyślij PIT przez internet w e-pity 2010: PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38, PIT-39