PolskiEnglishFrançais
"Zwierzęta są moimi przyjaciółmi, a ja nie zjadam swoich przyjaciół." - George Bernard Shaw
Partenaires
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Karpacka Spółka Gazownictwa Sp. z o.o.
Deutsche Bank PBC Spółka Akcyjna
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Karpacka Spółka Gazownictwa Sp. z o.o.
Deutsche Bank PBC Spółka Akcyjna
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Karpacka Spółka Gazownictwa Sp. z o.o.
Deutsche Bank PBC Spółka Akcyjna
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Karpacka Spółka Gazownictwa Sp. z o.o.
Deutsche Bank PBC Spółka Akcyjna
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Karpacka Spółka Gazownictwa Sp. z o.o.
Deutsche Bank PBC Spółka Akcyjna
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Karpacka Spółka Gazownictwa Sp. z o.o.
Deutsche Bank PBC Spółka Akcyjna
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Karpacka Spółka Gazownictwa Sp. z o.o.
Deutsche Bank PBC Spółka Akcyjna
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Karpacka Spółka Gazownictwa Sp. z o.o.
Deutsche Bank PBC Spółka Akcyjna
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Karpacka Spółka Gazownictwa Sp. z o.o.
Deutsche Bank PBC Spółka Akcyjna
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Rzeszowie
Karpacka Spółka Gazownictwa Sp. z o.o.
Deutsche Bank PBC Spółka Akcyjna
Collaboration
salford.jpg
Newsletter ORZW

Chcesz wiedzieć o aktualizacjach w ośrodku? Podaj nam swojego maila.







Na ratunek rysiom!

There are no translations available.

Pomóż nam w przywróceniu młodego ryśka do natury!

Bilans wpłat:
Mamy: 0.00 zł Ostatnia wpłata: 17.05.2012r.
0%
Potrzebujemy: 10 000 zł
Informacje:
Cel zbiórki: Utrzymanie (wyżywienie i rehabilitacja) młodego rysia w celu przywrócenia go naturze.
Forma zbiórki: Zbiórka finansowa lub zbiórka rzeczowa (pożywienie: dziczyzna).
Wartość zbiórki: 10 000 zł.
Termin zbiórki: Osiągnięcie wymaganej kwoty lub zmniejszenie się zapotrzebowania i możliwość jego zaspokojenia.
Opis:

W grudniu 2011 roku trafił do nas młody ryś, który w poszukiwaniu pożywienia zbliżył się do ludzkich zabudowań. Wycieńczonego, spoczywającego na jednym z drzew rosnących na prywatnym podwórku w miejscowości Bircza, niedaleko Przemyśla kota dostrzegli jej mieszkańcy. Wraz z szybko zaalarmowanymi służbami błyskawicznie zjawiliśmy się na miejscu. Przy pomocy strażaków udało się ściągnąć rysia. Godzinę później zwierzę, już w pełni znieczulone, było diagnozowane w naszym ośrodku. Po wstępnym badaniu okazało się, że ryś miał ok. siedmiu miesięcy, był bardzo wychudzony apatyczny i odrętwiały. Z jakiś przyczyn został odłączony od swojej matki, a ze względu na swój młody wiek i nie do końca rozwinięty jeszcze organizm nie był w stanie w pełni samodzielnie zadbać o zdobycie pożywienia. Pacjent ważył znacznie mniej niż powinien, jego organizm był wycieńczony, a temperaturę miał o wiele niższą od prawidłowej. Gdyby nie fakt, że zbliżył się do zabudowań i został w porę zauważony, dziś już by nie żył. Rozpoczęliśmy walkę o doprowadzenie zwierzęcia do pełni sił. W pierwszej kolejności przywróciliśmy równowagę cieplną organizmu, następnie rozpoczęliśmy systematyczne wzmacnianie go farmakologicznie. Intensywna i całodobowa opieka zaczęła przynosić pomyślne rezultaty, a rokowania stawały się coraz bardziej pomyślne. Jego apetyt wzrastał i z każdym tygodniem ryś odzyskiwał utraconą masę. Aktualnie czuje się bardzo dobrze i terapia w dalszym ciągu zmierza w dobrym kierunku. Osłabienie mija, a kot z każdym kolejnym dniem staje się mocniejszy. W przypadku tak znacznej utraty tkanki tłuszczowej oraz zmniejszonej sporo objętości mięśni powrót do pełni sił jest czasochłonny, więc prawdopodobnie dopiero w maju będzie mógł odzyskać wolność. Musimy mieć stuprocentową pewność, że poradzi sobie na wolności, dlatego do tego czasu pozostanie jeszcze pod naszą dokładną obserwacją, podczas której kontrolujemy m.in. umiejętności jego polowania. Rozpoczęły się już przygotowania odpowiedniego miejsca w bieszczadzkich lasach, gdzie powróci na łono natury.

Ryś jest niezwykle ważnym, a zarazem bardzo wymagającym ogniwem otaczającej nas przyrody. Preferuje środowisko leśne o charakterystycznej i urozmaiconej strukturze. Wymaga areału osobniczego dochodzącego nawet do 250km kwadratowych. Młode przychodzą na świat w maju i pozostają z matką do dziesiątego miesiąca życia. W międzyczasie będąc dokarmianymi przez swoją rodzicielkę, nabywają umiejętności samodzielnego polowania. Liczebność rysi w Polsce wynosi ok. dwustu osobników podzielonych na dwie duże, niezależne od siebie populacje. Znaczna fragmentacja naturalnych siedlisk postępująca wraz z postępem cywilizacyjnym, a głównie z rozwojem infrastruktury, znacznie ogranicza możliwości niezakłóconej egzystencji tego gatunku. Dlatego też populację możemy uznać u nas za zagrożoną. Od niedawna wdrażamy program pn. „Pogotowie dla rysi” mający na celu stworzenie w naszym ośrodku specjalistycznych warunków do leczenia poszkodowanych osobników Rysia euroazjatyckiego. Głównym założeniem jest maksymalne zwiększenie ich szans na przeżycie w takich przypadkach. W sytuacji gdy liczba wypadków z ich udziałem wzrasta, a każdy osobnik jest na wagę złota ma to niebagatelne znaczenie dla całej populacji. Choć inwestycja nie jest jeszcze skończona, udało nam się ją tymczasowo zaadaptować na przyjęcie pierwszego pacjenta. Na przykładzie tego konkretnego kota widać, że system doskonale spełnił swoją rolę. Zwierzę w ciągu niecałych dwóch godzin od zgłoszenia uzyskało specjalistyczną pomoc, a potem długotrwałą i ciągłą opiekę w profesjonalnych warunkach, co było czynnikami decydującymi o pomyślnym przebiegu leczenia.

W przypadku tak cennych dla środowiska osobników, a zarazem bardzo wymagających pod względem specyfiki leczenia, nie możemy pozwolić sobie na najmniejsze niedociągnięcia w procesie ich intensywnej terapii. W tym przypadku liczy się każdy najmniejszy procent zwiększający szansę na przywrócenia zwierzęcia z powrotem naturze. Poczuwamy się do obowiązku jej maksymalnego wykorzystania. Do największych wydatków związanych z ich kuracją zaliczają się koszty rachunków, przede wszystkim ogrzewania lub chłodzenia zaplecza, w którym znajduje się pacjent. Komfort termiczny w postaci stałej temperatury jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na skuteczność leczenia, zwłaszcza w początkowej fazie, gdy mamy do czynienia ze stanem krytycznym podopiecznego. Dość duże koszty związane są również z zapewnieniem niezbędnej ilości pożywienia. W przypadku rysi musi być to pożywienie jak najbardziej zbliżone do tego, na jakie polują w środowisku naturalnym. W tym celu jesteśmy zmuszeni na bieżąco zaopatrywać się w punktach skupu dziczyzny. W sytuacji, gdy kuracja dotyczy osobników młodych i zachodzi obawa o wystarczające umiejętności polowania, musimy też dostarczać pacjentowi żywe zwierzęta hodowlane tak, aby mógł na bieżąco się szkolić. Tylko wtedy jesteśmy w stanie obserwować i kontrolować, czy młody ryś rozwija się prawidłowo. Choć wiedzę i usługi weterynaryjne zapewniamy w ramach naszej pasji, nieodpłatnie, nie możemy zapominać o wydatkach na zakup drogich leków i medykamentów, których koszt jest niemały. Sumując wszystkie koszty łącznie, od akcji schwytania terapia naszego pacjenta pochłonęła kwotę przekraczającą 10 tys. zł. Według kolejnych wyliczeń drugie tyle musi zostać przeznaczone jeszcze na doprowadzanie kota do pełni sił, czyli do momentu, kiedy będziemy mogli bez ryzyka przywrócić go naturze. Jako, że koszty są dość spore, udostępniamy Państwu możliwość przyłączenia się do kuracji naszego rysia i dołożenia własnego wkładu na drodze do uzyskania przez niego pełni formy. Dzięki Państwa wsparciu dzień, w którym nasz podopieczny wkroczy z powrotem do lasu zdrowy i przystosowany do samodzielnego bytu na wolności, zasilając dość nadszarpniętą już i zagrożoną populację, stanie się naszym wspólnym i satysfakcjonującym sukcesem.

Galeria:



Więcej zdjęć naszego rysia w Fotogalerii.
Zdjęcia z akcji jego ratowania można zobaczyć Tutaj.

 


BZ WBK, oddział Przemyśl

27 1500 1634 1216 3005 4390 0000

Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych

Przekaż nam

KRS 0000313847

Przekaż nam Twój 1%. Bezpłatnie wypełnij i wyślij PIT przez internet w e-pity 2010: PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-38, PIT-39