Eliot

Czy pies może przeżyć zderzenie z tirem? Eliot jest tego żywym przykładem. Jest on ofiarą wypadku komunikacyjnego. Kałuża krwi i zmasakrowana czaszka ledwo przypominały psa. Długa reanimacja i tamowanie krwotoku nie odbierały nadziei na ratowanie życie psiaka. Udało się. Eliot przeżył i w niczym nie przypomina już psa zmasakrowanego przez auto.

Nancy i Boo

Nancy i Boo – nużyca, świerzb, grzybica… Czy gdzieś pod tą warstwą chorób jest pies? Nasz zespół długo walczył. Jednak walka ta okazała się zwycięska i dwa skrajnie zaniedbane psiaki zamieniły się w dwa urocze maleństwa.

Flesz

Flesz – zagłodzony i wycieńczony pies któremu kolczatka wrastała w skórę. Narastający ból towarzyszył mu przez całą dobę. Miękkie furo pokrywała ogromna ilość ropy. Uszkodzenia na szyi utrudniały Fleszowi oddychanie. Kilkanaście tygodni pracy całego zespołu i Flesz biega na spacerach, zachwycając każdego przechodnia swoją grubą i błyszczącą sierścią.

Strupek

Strupek w chwili gdy trafił pod naszą opiekę ledwo przypominał psa. Z kości płatami schodziła skóra pokryta strupami. Każdy dotyk, nawet najdelikatniejszy, powodował krwawienie i kolejne rany. Całodobowa opieka, co godzinę podawane środki specjalistyczne, później także specjalistyczne kąpiele. Sierść pojawiła się po kilkumiesięcznym leczeniu. Jak wygląda Strupek teraz? Piękny pies o zadbanej sierści, który rok w rok spędza wakacje ze …

Oczko

Oczko – to kolejna ofiara ludzkiej brutalności. Pies był katowany przez człowieka. Wielokrotnie bity tępym, płaskim przedmiotem. Najwięcej ciosów otrzymał w głowę. Potrzaskana czaszka i wylewające się gałki oczne. Niestety wzroku psa nie udało się uratować. Po długim leczeniu i rehabilitacji pies powrócił do sprawności i znalazł nowego opiekuna.

Bajo

Bajo. Pies trafił do nas w opłakanym stanie. Został odebrany od właścicieli, którzy doprowadzili go do tak tragicznego stanu. Jego skórę pokrywały strupy i świeże rany z których sączyła się krew i ropa. Na jego ciele nie było nawet kawałka zdrowej skóry. Ilość ran była tak ogromna, że doprowadziły do zniekształcenia nosa. Zalane ropą oczy były ledwo widoczne. Bajo nie …

Forest

Forest – to jeden z wielu naszych pacjentów. Historia jego cierpienia ma początek w ludzkiej brutalności. Pies został znaleziony w lesie we wnykach. Wycieńczony, zagłodzony i umierający z bólu leżał w śniegu. Jego historia wstrząsnęła całą Polskę, ale także inne kraje. Amputacja dwóch łap, długotrwałe i kosztowne leczenie, wstawienie sztucznych protez oraz ciągła rehabilitacja poruszyła ludzi na całym świecie.